Karma uzupełniająca dla kota

Twój kot to prawdziwy smakosz, który uwielbia określone rodzaje karmy, a obok innych przechodzi obojętnie, mimo pory posiłku? W przypadku domowych pupili to dość częste zjawisko. Koty, tak jak ludzie, mają swoje kulinarne gusta. Szybko uczą się, że kochający opiekunowie zapewnią im dostateczną ilość pożywienia, a jeśli odmówią posiłku, który im nie smakuje, dostaną w końcu tę karmę, którą lubią najbardziej. Niestety, zwykle jest to karma uzupełniająca dla kota – czyli taka, która nie może stać się podstawą kociej diety.

Czym są karmy uzupełniające dla kotów?

Dieta kota powinna składać się przede wszystkim z karmy bytowej (zwanej też pełnoporcjową), czyli takiej, która zawiera wszystkie niezbędne dla zdrowia składniki odżywcze w odpowiednich proporcjach. Karmy uzupełniające dla kotów nie spełniają powyższego kryterium. Jest to szeroka grupa produktów, do której z jednej strony zaliczają się suplementy diety, a z drugiej – smakołyki, których wartość odżywczą przyrównać można np. do „ludzkiej” tabliczki czekolady.

Uzupełniająca karma dla kota jest zwykle bardzo smaczna, więc czworonogi wprost za nią przepadają. Dzięki temu łatwiej skłonić je do zjedzenia posiłku, który ma służyć uzupełnieniu niedoborów pokarmowych albo przyjęciu substancji o właściwościach leczniczych. Smakołyki to także świetne narzędzie zacieśniania więzi pomiędzy kotem a opiekunem. Można wykorzystać je do nagradzania zwierzęcia i w ten sposób umilić mu np. procedurę obcinania pazurów.

Śpiący kot

Jak podawać kotu karmę uzupełniającą?

Niektórzy koci opiekunowie nie zdają sobie sprawy, że dieta złożona z apetycznie wyglądających „filecików z kurczaka”, które pupil-niejadek pochłania w mgnieniu oka, na dłuższą metę może zwierzęciu zaszkodzić. Jeśli należysz do tej grupy, zacznij uważnie czytać etykiety karmy dla kota. Wybieraj produkty pełnoporcjowe z wysoką zawartością mięsa. Karmy uzupełniające dla kotów mogą stanowić nie więcej niż 10% jadłospisu Twojego pupila. Podawaj mu je przy wyjątkowych okazjach – nie częściej niż sam pozwalasz sobie na kawałek czekolady.

Jeśli Twój kot cierpi np. na nawracające stany zapalne dróg moczowych, uzgodnij jego dietę z lekarzem weterynarii. Obecnie dostępne są organiczne suplementy w postaci tabletek, które można na stałe włączyć do kociego jadłospisu, nie zwiększając przy tym jego wartości kalorycznej i nie zaburzając proporcji składników odżywczych. To zdecydowanie bezpieczniejsze rozwiązanie niż przewlekłe podawanie kotu karmy uzupełniającej.

CO O TYM MYŚLISZ?